Strona główna
Historia Mierzyna
Historia szkoły
Wizja szkoły
Dyrekcja szkoły
Pracownicy
Plan zajęć nauczycieli
Plan zajęć uczniów
Programy nauczania
Organizacje i koła zainteresowań
Nasze osiągnięcia
Aktualności

O początkach pracy Szkoły Podstawowej w Mierzynie dowiadujemy się z kroniki szkolnej....

Najstarsze zapiski dotyczą 1921 roku.

Wówczas w powiecie piotrkowskim było niewielu nauczycieli i w szkołach ciągle brakowało siły pedagogicznej.
W Mierzynie nauka rozpoczynała się dopiero 1 listopada. Do szkoły uczęszczało 149 uczniów. Nauka była prowadzona na zmiany. Jednego dnia, do południa, uczyły się dzieci oddziałów III -ich, a po poludniu - oddziałów I - szych. Na drugi dzień, do południa odbywała się nauka oddziałów IV - ych, a po południu - oddziałów II - ich. Nauka odbywała się w dwóch budynkach: w budynku własnym szkoły i w budynku wynajętym. Początek roku szolnego rozpoczynano uroczystym nabożeństwem w kościele, również za zakończenie nauki dziękowano Bogu w tutejszym kościele. Po mszy świętej, dzieci i rodzice zbierali się w szkole i tam odbywały się popisy z wiadomosci nabytych w ciagu roku, a na zakończenie nastepowało rozdanie świadectw.
W Mierzynie budynek szkolny był z drewna, stary, nie wiadomo kiedy budowany. Mieszkaniec Mierzyna, Kwaśniak Szymon w wieku 80 lat pamiętał tylko, że budynek ten był przebudowany, gdy on chodził do szkoły. Przebudowa ta polegała na sróceniu i zwężeniu budynku o długość spróchniałych węgłów i zrobieniu nowych. Budynek ten przypuszczalnie postawiony mógł być w połowie XIX wieku.

Powstał zatem problem budowy nowej szkoły.
Mierzyn miał budynek szkolny o długości 14 m i szerokości 7 m. Połowa przeznaczona była na salę szkolną, a druga połowa na mieszkanie dla nauczyciela. Sala szkolna o powierzchni 7 x 6 m dla przeszło 150 dzieci i siedmiu klas była niewystarczająca.
Kiedy Gminna Rada Narodowa postawiła wniosek, żeby budowac szkołę w Mierzynie, a radnymi w Mierzynie byli: właściciel majątku Stanisław Bronikowski i chłop Adam Węgliński.
Właściciel majątku powiedział - nowa szkoła może stać jeszcze piętnaście lat. Innym radnym bardzo się to podobało i przyklasnęli wypowiedzi bronikowskiego. Na te wypowiedzi, odezwał się inny właściciel majątku z Wronikowa: "to pobudujemy szkołę u mnie" . Nie miał kto poprzeć budowy szkoły w Mierzynie i tak projekt ten upadł, a sale szkolne, porozrzucane po wsi, stwarzały ciężkie warunki pracy.

Jak obchodzono dzień 3 - go Maja - Święto Odzyskania Niepodległości przez Polskę.

Dzień ten był świętem narodowym. wszystkie dzieci z całej parafii zbierały się w kościele na nabożeństwie. Po nabożeństwie odbywała się akademia, w której brały udział dzieci ze starszych klas, a po akademii wszyscy zbierali się w sali i szli na pagórek przy drodze Rajsko Duże - Łochyńsko, by na polach Łochyńska usypać kopiec dla uczczenia pamięci Tadeusza Kościuszki.

I tak odbywały się zajecia w szkole, aż do wybuchu II wojny światowej.

II wojna światowa.

Był wrzesień 1939 roku.
Wojna..., popłoch, zamieszanie... . Uciekinierzy z terenów nadgranicznych z dobytkiem..., co kto mógł zabrać, uciekali w głąb kraju.
Pierwszego wrzesnia zbombardowane zostało Radomsko, a drugiego - Piotrków Trybunalski.
Front zachodni przerwany. 3 września, pod wieczór, nastąpiła wymiana strzałów artyleryjskich w Rozprzy. Palił się Kamieńsk, Kęszyn, Bazar, Dzięciary i Rozprza. Łuny pożarów w nocy oświetlały całą okolicę. Władze powiatowe w popłochu opuściły Piotrków Trybunalski. Starsze roczniki rezerwy pośpieszyły za władzami, by otrzymać broń i przeciwstawić się napastnikowi. Cały kraj został opanowany przez nieprzyjaciela. Niemcy wdarli się do Polski od południa, zachodu i północy. Sojusznicy Polski: Anglia i Francja po wypowiedzeniu wojny Niemcom 3 września ogłosili, że do wojny z Niemcami będą gotowi za 3 lata. Po opanowaniu Polski, Niemcy wydali zarządzenie, żeby książki oraz mapy znajdujące się w szkole zapakować i odesłać do Urzedu Gminnego w Rozprzy, a "Płomyki" i "Płomyczki" spalić. Do nauczania w szkole wolno było używać tylko pisma dla młodzieży drukowane i wydawane w Krakowie. Do nauczania w szkole nominacę otrzymał kol. Sowiński Albin jako kierownik szkoły i Matusiak Józef jako nauczyciel. Nauka została rozpoczęta 1 września 1939 roku. Zajęcia w szkole były często przerywane, gdyz nauczycieli i dzieci szkolne zajmowani żandarmi do pracy przy omlotach i do pracy w polu. Rozpoczęły się łapanki i wywożenie ludzi do prac w głębi Niemiec. Niemcy często urządzali spędy bydła i przeprowadzali rekwizycje. Nałożono obowiązkową dostawę mięsa, mleka, jaj, ziemniaków i zboża.
Dnia 1 września 1941 roku został porwany i wywieziony do Oświęcimia Sowiński Albin, kierownik szkoły, a w miesiącu sierpniu 1941 roku p. Sowińska otrzymała zawiadomienie, że jej mąż umarł.
Dnia 1 czerwca 1941 roku otrzymał nominację na nauczyciela w tutejszej szkole Jagiełło Ignacy, nauczyciel wysiedlony z powiatu brzezińskiego.
Dnia 15 czerwca 1942 roku o godzinie 500 rano żandarmi złapali pana Jagielłę, niemiłosiernie skatowaliza to, że się schował i wywieźli do Oświęcimia. We wrześniu żona otrzymała z obozu zawiadomienie, że p. Jagiełło nie żyje.
Do szkoly szkoły przydzielono dwie nauczycielki: p. Toczkównę z Małopolski i p. Krzapikównę Stanisławę.
W okolicach Mierzyna działały grupy partyzantów.
Dnia 15 listopada od pierwszego brzasku żandarmi okrążyli wieś i łapali ludzi do pracy w Rzeszy. Zgromadzono ludzi do dwóch ciężarowych aut, które stały obok Remizy Strażackiej. O godzinie 1100 oddziały partyzantów w sile 22 ludzi rozdzieliły się na dwie grupy - jedna grupa zaatakowała Niemców koło szkoły, padło 5 - u wrogów, a druga grupa zabezpieczyła szosę, na wypadek, gdyby Niemcy chcieli uciekać drogą do Gorzkowic, ale żandarmi wycofali się na tyły, pomiędzy budynkami, w kierunku przez łąki na Niechcice, zapalając po drodze cześć wsi od szkoły do kościoła. Ludzie z samochodów uciekli.
W okolicach Mierzyna działały grupy AL, AK, NSZ oraz grupa spadochroniarzy rzdzieckich w sile 40 ludzi.

Lipiec 1944 roku.
Na wschodzie słychać było huki artylerii. Armia Radziecka i Polska całym rozmachem parła do Wisły, a nawet napływały wiadomości o przekroczeniu Wisły.
Niemcy polscybyli w popłochu, co teraz będzie... . Żandarmeria wysyłała ludność nad Pilicę do robienia okopów. Włarow ze swoimi ukraińcami wycofywał się na tyły. Żandarmi, w odwecie za porażkę w listopadzie, nasłali ich na Mierzyn. Hordy Włarowa rabowały cały Mierzyn - zabierali krowy, konie, świnie i wszystko, co napotykali na swojej drodze, a co im nie było potrzebne - niszczyli.

Sierpień 1944 r.

O rozpoczęciu roku szkolnego nie mogło być mowy. Warszawa paliła się. w naszej okolicy trwały walki partyzantów z żandarmami. Wysiedleni Warszawiacy zostali ulokowani w każdej zagrodzie, we wsystkich budynkach i we wszystkich mieszkaniach.

Wrzesień 1944 roku.
Żandarmi wyłapali młodych ludzi z Mierzyna i Rajska Dużego. W czasie przejazdu z Mierzyna do Rozprzy udało się wyskoczyć z samochodu na Bryszkach p. Olczykowi Lucjanowi i Cubale Rynardowi, a Duszyńscy zostali zatłuczeni w bestialski sposób. Z tej grupy wrócili do kraju: Makowski Jan i Brzozowski Marian. Reszta zginęła bez wieści.
Na skutek działań partyzantów takich jak napad na pociąg w Moszczenicy, wysadzanie torów kolejowych w Starej Wsi, itp., żandarmi powtarzyli payfikację bardzo często i łapali ludzi do robót przy okopach nad Pilicą. W czasie pacyfikacji często dochodziło do starć i wymiany strzałów partyzantów z żandarmerią. Pacyfikacje przeciągnęły się do 6 stycznia 1945 roku. Ostatnia pacyfikacja na tym terenie rozstrzygnęła się pomiędzy grupą rosyjską partyzantów a żandarmami.
Zginęło w Kolonii Mierzyn 2 - óch partyzantów i kilku Niemców. Od tego czasu niemieccy żołnierze pojedynczo wycofywali się na zachód. Od strony Ręczna słychać było dudnienie jadących niemieckich taborów.
Dnia 17 stycznia 1945 roku o godzinie 1800 w kierunku na Łódź ukazały się żyrandole oświetlające drogę Niemcom.
Dnia 18 stycznia 1945 roku wkroczyły wojska radzieckie do Mierzyna od Przedborza. Zakończenie wojny. Po wypędzeniu Niemców administrację w kraju objęły polskie wladze. Rozpoczęto organizować nauczanie w szkole.
Od 19 stycznia 1945 roku przystąpiono do remontu budynku szkolnego i gromadzenia sprzętu. Do nauczania zostały przekazane, po wyremontowaniu, sale w budynku dworskim. Podczas organizowania nauczania rozpatrywano trzy podstawowe problemy:

organizowanie 6 - u klas szkoły podstawowej,
likwidacja analfabetyzmu,
zorganizowanie szkoły dla pracujących.

Gdy żołnierze rozbitej armii niemieckiej wracali spod Warszawy, zlapali w okolicach Krosna żołnierza radzieckiego; oblali go benzyną i zapalili. W tej chwili nadjechały czołgi radzieckie. Niemców rozłożyli na rowie i przejechali po nich czołgami. Czołgi te przejeżdżały przez Mierzyn, a w gąsiennicach widać było zmiażdżone części ciała.
Dnia 15 maja 1946 roku wybuchł pożar w Mierzynie.
W mieszkalnej cześci budynku dworskiego zakwaterowane były Niemki, które uprawiały ziemię w rentówce Państwowego Funduszu Ziemi. Napaliły ogien w piecu chlebowym i z tej przyczyny zapalił się cały budynek. Ogień przerzucił się na sasiednie budynki i spaliło się doszczętnie osiem zagród. Od tego czasu nauka odbywała się w starym budynku szkolnym i w budynkach wynajętych.

Mieszkańcy Mierzyna pragną mieć nową szkołę

Dnia 29 czerwca 1953 roku delegacja Komitetu Rodzicielskiego udała się na posiedzenie Powiatowej Rady Narodowej, gdzie przedstawiła ciężkie warunki lokalowe szkoły w Mierzynie oraz zwróciła się z prośbą o rozpoczęcie budowy szkoły. Powiatowa Rada ustosunkowała się przychylnie do wniosku Komitetu Rodzicielskiego.
Dnia 1 września 1953 roku, wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, przystąpiono do organizowania kursu Przysposobienia Rolniczego. wiązało sie to z potrzebą kształcenia rolników. na kurs zapisało się 18 osób. Warunki pracy były bardzo ciężkie - brak programu, podreczników, a także specjalistów do prowadzenia przedmiotów zawodowych.W tych latach 1 Maja obchodzony był bardzo uroczyście.Dzień ten był wolnym dniem od pracy.
Święto Pracy obchodzone było w Rozprzy, a aktyw z całej gminy przyjeżdżał z młodzieżą i dziećmi szkolnymi na tę uroczystość. Dnia 4 maja 1955 roku delegacja z Komitetu Rodzicielskiego pojechała do biura projektów w Łodzi w sprawie przyspieszenia dokumentacji budowy szkoły w Mierzynie. Zakończenie dokumentacji przewidziane jest na 15 sierpnia. Dnia 5 września 1955 roku na polecenie Inspektoratu Szkolnego przywieziono dokumentację budowy szkoły z biura projektów w Łodzi. Dokumentację tę złożono w biurze budowlanym w Piotrkowie Trybunalskim. Wszyscy cieszyli się, ponieważ rozpoczęcie budowy szkoły było już bliskie. Wreszcie dnia 25 września 1955 roku przyjechała do Mierzyna ekipa budowlana, aby rozpocząć budowę szkoły. Zwozili sprzet i materiały budowlane. Dzieci szkolne uprzątały plac przeznaczony pod budowę szkoły. Ekipa budowlana kopała rowy pod fundamenty. Zatem budowa rozpoczęła się.

Dnia 29 września 1955 roku
Prace budowlane posuwały się bardzo szybko, a mury piwnic i parteru zaczęły już wznosić się ku górze. 15 listopada 1955 roku. Zalożono już zbrojenie stropu, a następnie przystąpiono do wznoszenia ścian piętra. 15 stycznia 1956 roku zawieszono prace przy budowie szkoły z powodu mrozów. Dnia 3 marca 1956 roku zostały wznowione prace przy budowie szkoły. Ukończono wznoszenie ścian piętra. Dnia 5 marca 1956 roku zbrojarze założyli zbrojenie sufitów na piętrze. Cieśle przygotowali podciągi i krokwie na dach. Dnia 24 czerwca 1956 roku odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego. Dnia 19 lipca 1956 roku cieśle założyli już dach na nowej szkole, budynek pokryty był dachówką. Murarze rozpoczęli wykańczanie wnętrz oraz końcowe prace przy budowie kominów. Dnia 1 września 1956 roku rozpoczęto nowy rok szkolny. Dnia 4 września 1956 roku rozpoczęto naukę w Szkole Przysposobienia Rolniczego. 15 kwietnia 1957 roku. Stolarze zakładali okna i drzwi. Zduni budowali piece. Tynkarze tynkowali ściany wewnątrz budynku. 12 czerwiec 1957 roku Prace przy budowie szkoły dobiegały końca, a Przedsiębiorstwo Budowlane szykowało się do przekazania kluczy do nowej szkoły. Dnia 16 czerwca 1957 roku przyjechały do Mierzyna Komisje z Wojewódzkiej i Powiatowej Rady Narodowej. Po szczegółowych oględzinach całego budynku i odnotowaniu wszelkich niedokładności i braków, komisja poleciła Przedsiębiorstwu Budowlanemu usunięcie wszystkich braków do dnia 15 sierpnia 1957 roku. Dnia 24 czerwca 1957 roku odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego.
Dnia 15 sierpnia 1957 roku przyjechała Komisja z Wojewódzkiej i Powiatowej Rady Narodowej i przyjęła, po uzgodnieniu poprawek, klucze od Przedsiębiorstwa Budowlanego i przekazała kierownikowi szkoły.

1 wrzesień 1957 roku.
Rozpoczął się uroczysty nowy rok szkolny w pachnącej świeżością szkole.

Układ Rady Pedagogicznnej był następujący: panie Zakrzewska Wanda i Kuc Czesława oraz panowie Matusiak Józef i Kuc Jan.
Z powodu przejścia pana Matusiaka na rentę, kierownictwo szkoły przejął pan Kuc Jan w dniu 1 września na posiedzeniu Rady Pedagogicznej.
Dnia 1 września 1962 roku były kierownik Szkoły Podstawowej w Mierzynie przekazał kierownictwo panu Marianowi Lukasikowi Przez caly okres kadencji pana dyrektora trwały prace, dzięki którym poprawiał się wygląd szkoły. Wokół budynku zazieleniły się bzy i kwiaty na dwóch klombach przed szkołą. O estetyczny wygląd, zarówno wnętrza szkoły, jak i otoczenia, dbali uczniowie wraz z nauczycielami.
W szkole prężnie działała drużyna harcerska i zuchowa, której pierwszym opiekunem była druhna Wacława Pietruszczak. Została ona delegatem na IV zjazd ZHP.
W roku szkolnym 1967/68 został założony zespół muzyczny, którym kierował pan M. Łukasik. Zespół ten zajmował czołowe miejsca na konkursach powiatowych.
W czerwcu 1974 roku oddano do użytku duże, asfaltowe boisko szkolne.
Dnia 1 września 1985 roku pan Marian Łukasik przekazał funkcję kierowniczą panu Bernardowi Matyszewskiemu, który zamieszkał w naszej szkole wraz z żoną.
Wygląd szkoły ciągle zmieniał się. Każdego roku odnawiane były sale lekcyjne, korytarze lub zewnętrzne ściany budynku. Odnowiony został również dach. Teren wokół szkoły ozdobiono krzewami i pięknym, dekoracyjnym trawnikiem.
8 lutego 1999 roku została oddana do użytku nowa sala gimnastyczna, pobudowana obok i połączona z budynkiem szkolnym nowym korytarzem. Powstały także nowe sanitariaty.

   


Od roku szkolnego 2004/2005 rozpoczęła pracę na stanowisku dyrektora w Szkole Podstawowej w Mierzynie pani Jolanta Matyszewska.
Natomiast pan Bernard Matyszewski objął funkcję dyrektora Gimnazjum w Rozprzy.

 

Wykonanie: Szkoła Podstawowa Mierzyn 2006r.